HitchHaning

nieco sarkastyczny blog podróżniczy

Month: Maj 2018

Kilometr 44 843: jak ugryźć największy owoc świata

Po długim, ale ciekawym wstępie, z tego artykułu dowiesz się, jak przygotować owoc chlebowca vel. jackfruit.

Z jednego z czterech kościołów w promieniu 400m wylała się gromada kolorowo i stylowo ubranych pań z torebkami świetnie dobranymi do za dużych o trzy-cztery rozmiary szpilek. Jeżeli był w Dili jakiś interes, który kręcił się lepiej niż domy misyjne, to były nim second handy z zachodnią odzieżą, którą mamy, córki i siostry się potem wymieniały.

jak przygotować owoc chlebowca

Tu dla odmiany tkaniny bardzo lokalne 🙂

Continue reading

Kilometr 40 075: o równiku, jachtostopie i najlepiej strzeżonych plażach świata

Magiczna liczba 40 075 kilometrów.

Właśnie przejechaliśmy lądem równowartość obwodu równika i prawie wszystko to autostopem. Co tu dużo gadać, dumna trochę jestem!

Continue reading

Kilometr 39 985: o kraju, o którym nigdy nikt nie słyszy

– Przez twoje wojaże w końcu opanuję geografię…

– O, to super, że dojechaliście do Timoru Wschodniego. Zaraz sprawdzę, gdzie to jest.

– Ty to chyba te kraje sama wymyślasz!

To niektóre z reakcji rozmówców na naszą trasę.

Są takie kraje, o których się po prostu nigdy nie słyszy.

życie w Timorze Wschodnim

Continue reading

© 2018 HitchHaning

Theme by Anders NorenUp ↑