HitchHaning

nieco sarkastyczny blog podróżniczy

Kategoria: Armenia

Kilometr 7844: gdzie porządnie zdegustować wino

Armenia nie byłaby sobą, gdyby nie snuła opowieści, że tak naprawdę to pierwsze wina pochodzą z jej terenów właśnie.

dsc05470

Czytaj więcej

Kilometr 7568: Armenia w pigułce

Czego nie musisz szukać, bo samo cię znajdzie? I czego, poza kawą i alkoholem, należy się spodziewać wybierając Armenię za cel podróży?

dsc05566

Czytaj więcej

Kilometr 7460: ormiańskie sposoby na jesienną szarugę

Decyzje. Dylematy. Wybory. Każdy dzień stawia nas w ich obliczu. Jaki kierunek studiów? Kariera czy rodzina? Dom czy mieszkanie? To błahostki. Oto najtrudniejsza decyzja, jaką przyjdzie ci podjąć:

Czytaj więcej

Kilometr 7343, czyli z kim się buja Kim

Ormianki idą przez świat w obcasach wysokich jak gracze ligi NBA.

Czytaj więcej

Kilometr 7277: o bakłażanach i ładach w rowie

Pamiętacie, jak ostrzegałam, żeby nie wsiadać do samochodu z pijanym kierowcą? No cóż, może się zdarzyć, że wsiadasz do samochodu z kierowcą trzeźwym, ale wysiadasz z pijanym…

dsc04824

Czytaj więcej

Kilometr 7124: czym się naje Ormianin i o co się pokłóci z Azerem

… a Armenia czekała z otwartymi ramionami i suto nakrytym stołem.

dsc05360

Czytaj więcej

© 2017 HitchHaning

Theme by Anders NorenW górę ↑